Piotr Odoszewski

Wystarczy posłuchać tegorocznego singla „może to nie jest tego warte”, by zrozumieć dlaczego przy Piotrze Odoszewskim pojawiają się skojarzenia z Dawidem Podsiadło czy Ralphem Kaminskim. Ten młody wokalista i tekściarz zdaje się mieć wszystkie papiery na to, by za sprawą swojego unikatowego głosu i songwritingu narobić zamieszania na polskiej scenie pop. A skoro mowa o papierach – Piotr ma już w kieszeni kontrakt z jedną z największych wytwórni w kraju, zatem warto przekonać się o jego potencjale jak najprędzej, by potem móc pochwalić się, iż widziało się „początki kariery Odoszewskiego”.